.
.
.
.
.
zakopane
przejście do pensjonatu
w górach śniegu
.
.
.
.
.
.
.
.
noworoczne błyski
mój cień nie może znaleźć
sobie miejsca
.
.
.
.
.
.
.
.
lutowy ranek
czarne drzewa
nadal czarne
.
.
.
.
.
.
.
.
pierwszy raz widziany
zmierzch
w stodole otwartej na przestrzał.
.
.
.
.
.
.
.
stary kawaler
składa papierek
po cukierku
.
.
.